napisz do nas

- B iuletyn -


2011-09-27   |    Emilian POPŁAWSKI - kandydat do Sejmu
Prezentujemy kandydata do Sejmu RP Emiliana Popławskiego. Oddajmy głos na tego skutecznego polityka.
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emil Popławski i Wojciech Olejniczak
Emilian Popławski to nasz kandydat do Sejmu RP

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emilian to dobry kandydat do Sejmu

 

Pliki do pobrania:


2011-05-15   |    Stadiony Tuska

Zamieszczamy tekst Stanisława Krastowicza do przeczytania i przemyśleń.

STADIONY TUSKA

Stanisław Krastowicz: Popieram kibiców Lecha sobota, 14 maja 2011

Po zadymie w Bydgoszczy do jakiej doszło z okazji finału Pucharu Polski w piłce nożnej, gdzie spotkały się Lech Poznań z Legią Warszawa, odezwały się głosy potępienia. „
Tymczasem, kiedy kibice Lecha maszerują karnie w wyreżyserowanych patriotycznych manifestacjach, kiedy oddają część wielkim polskim antysemitom, kiedy ze łzami w oczach odśpiewują hymn Polski, wówczas mieszczańskie elity tego miasta czują pełen związek z klubem i jego najwierniejszymi fanami. Na czoło pochodu wskakują dygnitarze. Wszak to są sytuacje, które można przekuć na popularność, głosy w wyborach i zysk ze sprzedanych parówek. Kiedy jednak, rekrutujący się w dużej części z najuboższych dzielnic Poznania i podupadłych podpoznańskich miejscowości kibice kipią złością i uwalniają swoją frustrację, wówczas te same mieszczańskie elity się od nich odcinają, potępiają, wzywają policję i żądają surowych kar.
Futbol to opium dla tych wszystkich, dla których ten system zbyt wielu szans na życiowy sukces nie daje. A „młyn” to awangarda sfrustrowanych. Od meczu do meczu, od piłkarskiego wydarzenia do wydarzenia, wreszcie od zadymy do zadymy stadion pomaga zapomnieć o ogłupiającej pracy lub widmie bezrobocia, o niezapłaconym czynszu i groźbie eksmisji, o niespełnionych obietnicach lepszej przyszłości i dzikich kłótniach w domu, o niechcianych ciążach i przeludnionych mieszkaniach. Pomaga zapomnieć o miałkości i bylejakości codziennego życia, w którym każdy jest skazany na siebie. Kiedy nadchodzi dzień meczu odbywa się ceremonia, w której dwugodzinny spektakl jest kulminacyjnym momentem. Rośnie podniecenie. Kibic, który jest przeważnie „nikim” poza stadionem, może uczestniczyć z innymi kibicami w wydarzeniu, o którym piszą wszystkie gazety i pokazuje telewizja, tak jakby decydowały się najważniejsze kwestie tego miasta, kraju i świata. Jednak następny dzień się czai tuż za stadionową bramą. Anonimowi kibice wracają nią do swych codziennych ról potulnego pracownika, przeciętnego ucznia lub drobnego złodziejaszka.

Stadionowi dresiarze nie mają w tym układzie innej przyszłości. Ma się ich za prymitywnych głupków, każe się im kibicować sprzedanym meczom, uwielbiać sportowych herosów (którzy w sezonie potrafią zarobić więcej, niż większość z nich w czasie całego swojego życia) i być tłem dla tego całego spektaklu. Falujące stadiony, konfetti, flagi, śpiewy, race, wszystko co da się później sprzedać jako czas antenowy dla reklamodawców czy zwiększony nakład gazet, co pomnoży dochody sportowym koncernom czy przyniesie krociowe zyski najlepszym zawodnikom, co wyżywi skorumpowanych polityków, działaczy i sędziów. Na całym tym układzie żerują „wielbiciele piłki nożnej”: prezesi PZPN, członkowie władz stowarzyszeń piłkarskich, prezydenci miasta, prominentni urzędnicy, szacowni biznesmeni, wszyscy którzy zajmują miejsca w lożach vipów, a od „młynów” odgradza ich nie tylko płot i zasieki, ale policja i ochrona. W „młynie” natomiast próbują rządzić handlarze narkotyków i skrajnie prawicowi agitatorzy. Stadion to obraz naszego społeczeństwa w soczewce, gdzie widać ogromne różnice majątkowe, zinstytucjonalizowaną przemoc, uliczną brutalność oraz ogłupiającą indoktrynację, gdzie zmaskulinizowane i rasistowskie symbole urastają do rangi świętości, a za ich skalanie grozi śmierć. Dla kibica nie pozostaje zbyt wiele, a jeszcze musi zapłacić za coś, co sam faktycznie tworzy – za piłkarskie widowisko, za własny testosteron i adrenalinę.

Czy w takim przypadku można się dziwić erupcjom przemocy? Czy można się wahać po czyjej stronie się opowiedzieć? Popieram w tym starciu z postliberalną rzeczywistością kibiców Lecha, choć nie mam złudzeń. Kieruje nimi nie bunt lecz resentyment. Starcie takie jak w Bydgoszczy, to dresiarski odwet za życiowe porażki, za klasową segregację na stadionach i w szkołach, za minimalne wynagrodzenia i brak stabilności zatrudniania, za hipokryzję władz. To w skutek poczucia niższości wobec ich własnych liderów i idoli, robiących szemrane interesy na koronie stadionu i w szatniach. To krzyk: My też tak chcemy, ale kurwa nam nie wychodzi”. I nigdy nie wyjdzie! „Ole, Ole, Ole, zajebać Legię!” Nie będą apelował do tych kibiców, aby porzucili złudzenia, które wszczepiają im politycy prawicy, aby wypieli dupę na prywatny klub pana od lodówek i kuchenek, aby stali się filosemitami i pokochali afrykańską kulturę, aby zerwali znad swoich łóżek plakaty piłkarskich gogusi z ubrylantowanymi fryzurami. Wiem, że tego nie zrobią. Z całym szacunkiem – to nie takie proste. Niech jednak dają upust swojej frustracji: niszczą trybuny, wszczynają burdy, walczą z policją, aż sytuacja wymknie się spod kontroli, a władze zostaną zmuszone zamknąć stadiony (na stałe) lub spacyfikować „młyny” – miejsce ich zniewolenia. Wówczas wrócą ze swoim gniewem tam, gdzie tkwi źródło ich realnych problemów – do zakładów pracy i miejsc zamieszkania. I może zrobią coś z własnym życiem, kiedy skończy się narkotyczne odurzenie ideologią futbolu.


2011-05-13   |    WYNOTOWANE Z DZIENNIKA PROF. ANDRZEJA WALICKIEGO

Zamieszczamy interesujący tekst z dziennika prof. Andrzeja Walickiego, który jest bardzo interesujący, a który koniecznie należy przeczytać. Życzymy miłej lektury

WYNOTOWANE Z DZIENNIKA PROF. ANDRZEJA WALICKIEGO

(„ZDANIE” nr 1-2 z 2009)

O Polsce Ludowej i komunizmie

9.X.2007 r.

„Konsekwencją postanowienia znaku równości pomiędzy PRL a „komunizmem” było świadome dążenie do wykluczenia „komunistów” ze wspólnoty narodowej, s t y g m a t y z o w a n i a  ich jako „nominalnych” jedynie Polaków oraz zakaz współdziałania partii „postsolidarnościowych” z SdRP, a następnie SLD. Była to więc polityka ideowej dyskryminacji, całkowicie sprzeczna z zasadą, iż nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na „światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne” (Karta Praw Podstawowych UE)”

5.XII.2007 r.

„Pełczyński ( Zbigniew, prof. Oksfordu) dowodzi, że proces dekomunizacji Polski rozpoczął się w roku 1956! Zacytujmy:

<Twierdzę, że „Polska droga do komunizmu” stała się, od roku 1956, drogą  o d  komunizmu…Polska weszła na drogę od komunizmu na długo przed narodzinami Solidarności i …  wydarzenia lat 1980 – 1981 rozwijały się w tak dramatycznym tempie właśnie ze względu na ten tak długi okres przygotowawczy>.

                        (Zbigniew Pełczyński: „Poland. The Road from Communism” 1982)

                           I dalej tamże prof. Z.Pełczyński na temat zasług W.Gomułki:

 <Po pierwsze, system komunistyczny utracił piętno sowieckiego pochodzenia i sowieckiej dominacji(….) Po drugie, Gomułka uczynił system akceptowalnym, utrzymując przymus na minimalnym poziomie(…) Po trzecie. Gomułka zniósł wiele dokuczliwych środków kontroli osobistej zwłaszcza kontaktów z Zachodem (….) Po czwarte, zaprzestano urabiania kultury według kanonów z socrealizmu czy innych oficjalnych dogmatów . Uniwersytety i instytuty badawcze zyskały pewną samorządność, marksizm – leninizm był teraz traktowany jako jedno z wielu możliwych stanowisk , co prawda nadal popierane przez partię rządzącą i silnie subsydiowane (….) Stowarzyszenia zawodowe i kulturalne cieszyły się szeroką autonomią(….) jedno czy dwa spośród nich , jak np. Związek Literatów Polskich, zupełnie wyzbyły się charakteru ideologicznego.>

<Wreszcie, również w ramach PZPR Gomułka wprowadził znaczny zakres wolności. Marksizm-leninizm pozostał oficjalną doktryną, nie wolno go było kwestionować publicznie, ale władze partyjne nie wnikały zbyt głęboko w stan umysłu członków partii – liczyło się tylko zewnętrzne zachowanie. Agnostycyzm ideologiczny był powszechny, nawet praktyki religijne były tolerowane. Partia stała się raczej szeroko otwartym kościołem politycznym niż fanatyczną sektą – jej celem nie było wybawienie dusz z okopów religijnych, lecz skuteczne zarządzanie państwem i rozwojem gospodarczym.>

       „Po krótkotrwałej próbie zastąpienia komunistycznej legitymizacji władzy jawnym nacjonalizmem nastał czas pragmatycznego modelu Gierka, następnie zaś (w roku 1980) próba modelu konsultacyjnego, a po stanie wojennym eksperymentowanie z pluralizmem w ramach ustroju autorytarnego wciąż, ale nie próbującego restaurować ideologicznej więzi z tradycją komunizmu.. Negocjacyjna forma zmiany ustroju w roku 1989 była więc zakończeniem, a nie początkiem, długiego procesu faktycznej dekomunizacji.”

 

   „Ustrój PRL nie był komunizmem ani z punktu widzenia doktryny marksistowskiej, ani z punktu widzenia kierownictwa PZPR lub KPZR, ani wreszcie z punktu widzenia zwykłego zdrowego rozsądku.”

 

 

Polemicznie z Leszkiem Kołakowskim

   Prof. Walicki polemizuje z wieloma solidarnościowymi autorami a przede wszystkim z Leszkiem Kołakowskim w sprawie tzw. zdrady „ideałów Października” przez W.Gomułkę.

Walicki pisze, że zawód Kołakowskiego i innych rewizjonistów brał się stąd, że mieli oni nadzieję na „wewnętrzne zdemokratyzowanie się partii”, na dopuszczenie do gremiów decyzyjnych „skrzydła rewizjonistycznego”. „To zaś było niebezpieczną utopią, nie mogącą liczyć na tolerancję ZSRR i innych naszych sąsiadów. Realną „mądrością etapu”)wyrażenie St.Stommy) była liberalizacja bez politycznej demokratyzacji, tego jedynie oczekiwało od partii społeczeństwo polskie – w odróżnieniu od ambitnych „rewizjonistów” partyjnych, niemniej wyobcowanych społecznie niż partyjni dogmatycy. Ja osobiście, jako młody człowiek nie należący do PZPR i powiązany (podobnie jak Pełczyński) ze środowiskami AK-owskimi, nie myślałem nawet o politycznej demokratyzacji partii, a więc nie przeżyłem rozczarowania, które stało się udziałem Kołakowskiego. Oczekiwałem od partii tego jedynie, aby ograniczyła zakres swej władzy i aby nie przestając być partią autorytarna (bo tylko taka partia mogła spełnić rolę klosza ochraniającego odrębności polskie), zrezygnowała z aspiracji totalitarnych  i z prymatu ideologii nad celami ogólnonarodowymi. Sądzę, że na tym właśnie polegał niepisany kontrakt między władzą  a społeczeństwem polskim zawarty a 1956 r. Mimo klęski poniesionej przez wewnątrzpartyjnych rewizjonistów, Gomułka w gruncie rzeczy dotrzymał tej umowy: Polska po roku 1956 była przecież krajem  w y c h o d z ą c y m  już z ortodoksyjnego komunizmu, zupełnie innym niż w czasach stalinowskich.”

    „Nic więc dziwnego, że zareagowałem na pojawienie się Głównych nurtów marksizmu obszernym listem do Kołakowskiego, pisanym w Genewie w dniach 27 luty-3 marca 1979 r. Wyraziłem w nim m.in. stanowczy sprzeciw wobec tezy, iż Październik 1956 był „początkiem końca kulturalnej odnowy” , pisząc, iż był to tylko „początek końca p o l i t y c z n y c h  aspiracji rewizjonizmu”.

 

O lewicy

23 III 2008, Nieborów

  Prof. Wolicki polemizuje z tezą Kołakowskiego, twierdzącego, że „nie wie co to dziś lewica”.

„Moim zdaniem, spoiwem lewicy są dziś następujące postulaty:

- Nieodwracalność podstawowych zdobyczy welfare state (ubezpieczenia społeczne, publiczna służba zdrowia, darmowa edukacja. Domaganie się ich anulacji jest klasycznym wstecznictwem).

- Niezgoda na „świętość” i aksjologiczną nadrzędność prawa własności prywatnej. Prywatyzacja tylko ze względów pragmatycznych, reprywatyzacja jako absolutny wyjątek Niedopuszczalność ekspropriacji na rzecz właścicieli sprzed wielu lat.(….)

- Horyzontalna i wertykalna (pokoleniowa) solidarność społeczna.

- Etyczny indywidualizm. Odrzucenie dyktatury wspólnoty, narodu, państwa. Dyktatura w imię wartości kolektywistycznych to śmiertelny grzech komunizmu, od którego lewica musi się odżegnać.

    W warunkach polskich:

- Niezgoda na etnocentryzm i politykę nienawiści. W tym bezwarunkowe odrzucenie żądań pozasądowej lustracji i pomysłów dyskryminowania ekskomunistów.

- Niezgoda na wszelkie formy instytualizacji rządów, a także nieformalnej władzy tzw. elit, zwłaszcza zaś tych, które skompromitowały przez nadużycia sztandar „postsolidarności”(…)

- Krytyka mitotwórstwa służącego tym siłom, zwłaszcza mitów „kombatanckich”.

- Odrzucenie Orwellowskiej nowomowy, czyli prób zdominowania społeczeństwa przez narzucenie języka (np. „roszczenia” zamiast „uprawnienia”, „dziecko” lub nawet „Polak” jako określenie embrionu itp.)

- Protest przeciwko próbom monopolizacji wartości narodowych, w tym zwłaszcza przeciwko próbom konstruowania i narzucania „jednej pamięci narodowej”, wykluczającej tradycje polskiej lewicy.

- Maksymalny obiektywizm w ocenie Polski Ludowej, z szacunkiem dla ludzi dobrze ją wspominających oraz w trosce o to, aby jej zaczerniony obraz nie stawał się narzędziem prawicowej indoktrynacji.

- Obrona cywilizowanych zasad państwa prawa. W związku z tym stanowczy sprzeciw wobec zawłaszczania zasług i czynienia z tego specjalnych uprawnień („nam więcej wolno”) oraz wobec polityki traktowania kogokolwiek jako „obywatela drugiej kategorii”.

- Niezgoda na rusofobię, odrzucenie, rzecz jasna, wszelkich form antysemityzmu.

- Odrzucenie pseudoantykomunizmu, tj antykomunizmu bez komunistów, służącego dyskryminacji postpeerelowskiej lewicy, przy jednoczesnym antykomunizmie we właściwym sensie tego terminu.(….)

 - Czy również sprawy obyczajowe i moralne? Tak, w zakresie rzeczywistego równouprawnienia kobiet, kontroli urodzin, kontacepcji. Swoboda obyczajowa w rozsądnych granicach, bo przesada pod tym względem to nie lewicowość, lecz kontrkultowy libertynizm.

 

Zapowiadając napisanie książki o ideologiach narodowych w Polsce listopadzie 2002 r. zanotował:

„Poświęcę socjalizmowi sporo miejsca, ktoś musi przeciwstawić się ideowemu monopolowi prawicy.. Ja zrobię to z pozycji Berlinowskiego pluralizmu. Niech jednak lewica zajmie się swoimi tradycjami, czemu tego nie robi? Gdzie książki o polskim socjalizmie, gdzie edycje myślicieli lewicowych? Zdumiewająca inercja, zdumiewający brak wiary w siebie, to tak chyba trzeba to nazwać.”

 

„Hurtowe potraktowanie okresu PRL jako „czarnej dziury” skutecznie odcięło młode pokolenie Polaków od niedawnej przeszłości, zrywając łańcuch pokoleń, co jest przecież istotą ciągłości życia narodowego i rodząc kuriozalne wręcz niezrozumienie realnych dylematów, przed którymi stała starsza część społeczeństwa. Po drugie zawłaszczenie pojęcia patriotyzm przez tzw. obóz postsolidarnościowy zrodziło tendencje do utożsamiania elity narodu ze stowarzyszeniem skłóconych kombatantów, legitymując jednocześnie piętnowanie krytyków tego stowarzyszenia mianem „postkomunistów” lub metrykalnych tylko Polaków.”

 

    W marcu 2003 r. prof. Walicki pisał:

„…Polska ma większe szanse jako zachód Wschodu niż jako peryferie Zachodu(…)

…Polska ciekawsza była jako miejsce spotkania katolicyzmu z komunizmem niż jako kraj konserwatywnego i triumfującego Kościoła.”

 

Postscriptum (styczeń 2009)

    Prof. Walicki cytuje poglądy Tony Judta, z którymi się utożsamia, krytyczne wobec tezy Kołakowskiego twierdzącego, że marksizm stracił wszelką aktualność we współczesnym świecie. Uważa, żewprawdzie komunistyczna eschatologia jest dziś martwa, ale nie odnosi się to do marksizmu. ”Dziś kwestia społeczna odrodziła się jako centralna sprawa świata, a wraz z nią , czy chcemy tego czy też nie, znów pojawiła się szansa dla marksizmu. Nieprzypadkowo w sondażu BBC z 2005 roku Marks uznany został „za największego filozofa wszystkich czasów”.

I dalej cytat z Judta: „…lewica musi przezwyciężyć swój kryzys , ponieważ jej istnienie niezbędne jest dla współczesnego świata, aczkolwiek w zupełnie nowej roli: w roli siły konserwatywnej broniącej osiągnięć liberalnego państwa opiekuńczego.(…)

            „…państwo nie może być organizatorem produkcji (….) jest nie do zastąpienia w ubezpieczeniach społecznych, służbie zdrowia, edukacji a nawet w zabezpieczeniu transportu i organizacji wypoczynku. We wszystkich tych dziedzinach państwo nie może być wyeliminowane przez rynek lub spontaniczne siły „społeczeństwa obywatelskiego”. Zadaniem lewicy jest więc obrona wspólnego dobra przez wytyczanie racjonalnych granic urynkowienia i prywatyzacji.”

 

Dlaczego nie lubi III RP

26 marca 2004 r. prof. Walicki w swoim dzienniku uzasadnił dlaczego nie lubi III RP:     

 1.Nie podoba mi się sposób rozstania z PRL pozbawiony krzty wielkoduszności.(…)Widoczne jest to w argumentacji „dekomunizacyjnej”, skrajnej w stosunku do Jaruzelskiego.

    2.Nie podoba mi się moralnie sposób rozstania z Rosją.(…)Resentyment, nienawiść.(…)

    3.Nie podoba mi się moralnie stosunek do dziedzictwa lewicy. Dlaczego Polska ma być we wszystkich sprawach i zawsze po stronie konserwatyzmu, prawicy?(….)

    4.Nie podoba mi się moralnie zarówno klerykalizm, jak i – może jeszcze bardziej- lękliwy konformizm wobec kleru!(…)

5.Zrozumiałe, że nie podoba mi się moralnie lizusostwo wobec Stanów Zjednoczonych połączone(…) z nadymaniem się wobec Europy.(…)

6.Bardzo nie podoba mi się , moralnie właśnie, socjaldarwinowska nuta tak silna w naszym pseudoliberalizmie. Jak można bezwstydnie głosić przewagę silniejszego nad słabszym, wyższość tzw. elit nad „ludem”? (…)

 


2011-01-14   |    Gorzowskie Pokolenia w wyborach samorządowych

Członkowie Stowarzyszenia Pokolenia w Gorzowie Wlkp. jak zawsze zaznaczyli swoją obecność  w kolejnym ważnym wydarzeniu politycznym, jakim były listopadowe wybory do samorządów. Już we wrześniu podjęto uchwałę o rekomendowaniu członków Stowarzyszenia na listy kandydatów na radnych z ramienia Komitetu Wyborczego SLD. Na listach tych ostatecznie znalazło się ponad 20 członków Pokoleń.

Nasi członkowie aktywnie uczestniczyli w akcji zbierania podpisów osób popierających listy kandydatów SLD oraz wypełniali ważne role w sztabach wyborczych oraz w Komisjach Obwodowych w dniu wyborów.

Decyzją wyborców w skład Sejmiku Lubuskiego weszli następujący członkowie gorzowskich Pokoleń : Tadeusz Jędrzejczak, Mirosława Winnicka oraz Edward Fedko. Radnym Sejmiku został także Kazimierz Pańtak – członek Stowarzyszenia Pokoleń Lubuszan.

Na radnych miasta Gorzowa Wlkp. wybrani zostali Jan Kaczanowski, który osiągnął drugi, pod względem ilości uzyskanych głosów wyborców, wynik w mieście oraz Paweł Leszczyński. Janowi Kaczanowskiemu decyzją Rady Miasta została powierzona ważna i odpowiedzialna funkcja Vice Przewodniczącego Rady.

14 grudnia na comiesięcznym spotkaniu członków Pokoleń podsumowano udział stowarzyszenia w kampanii wyborczej, dokonano oceny wyniku wyborów oraz sformułowano zadania dla radnych wybranych z rekomendacji Pokoleń.


2010-08-03   |    Udział Stowarzyszenia w wyborach samorządowych w 2010 r.

W dniu 30 lipca br. odbyło się kolejne spotkanie Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA, któremu jak zwykle przewodniczył radny Roman Bukartyk - przewodniczący LOS POKOLENIA. Omawiano i poruszano wiele nurtujących działaczy i sympatyków problemów a w tym wzrastające bezrobocie, osłabienie gospodarcze, możliwość podniesienia przez rząd podatków, brak pomocy ze strony rządu dla powodzian i ludzi dotkniętych klęską na wschodzie i południu Polski. Rozmawiano także o dalszym rozwoju struktur demokratycznych w państwie oraz potrzebie i konieczności uczestnictwa w wyborach samorządowych. W tej sprawie podjęta została uchwała, której treść prerzentujemy niżej:

Uchwała nr 3

Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA podjęta na zebraniu w dniu 30 lipca 2010 r. w sprawie udziału Stowarzyszenia w wyborach samorządowych w 2010 r.

Lubuska Organizacja Stowarzyszenia POKOLENIA kierując się odpowiedzialnością za umacnianie samorządności lokalnej, a co za tym idzie za sprawnym przeprowadzenie wyborów samorządowych, postanawia:

  • zaproponować przed jesiennymi wyborami samorządowymi utworzenie szerokiego Lewicowego Bloku Wyborczego,
  • wyjść z inicjatywą powołania Sztabu Wyborczego,
  • partie, organizacje i stowarzyszenia tworzące Sztab Wyborczy, winny podpisać odpowiednie porozumienie o zasadach współpracy w wyborach samorządowych w roku bieżącym,
  • Lubuska Organizacja Stowarzyszenia POKOLENIA desygnuje do pracy w Sztabie Wyborczym jej przewodniczącego Romana Bukartyka.

Za Lubuski Zarząd Wojewódzki Stowarzyszenia POKOLENIA

Wiceprzewodniczący: Tadeusz Zaborowski


2010-07-06   |    Gratulacje dla prof. Tadeusza Zaborowskiego

W związku z nadaniem prof. dr hab. inż. Tadeuszowi Zaborowskiemu przez Uniwersytet w Moskwie tytułu doctora honoris causa składamy serdeczne gratulacje. Jednocześnie życzymy prof. T. Zaborowskiemu dalszych osiągnięć i sukcesów naukowych na arenie międzynarodowej oraz dużej aktywności w kraju

Z poważaniem

Lubuska Wojewódzka Organizacja Stowarzyszenia POKOLENIA


2010-06-02   |    Majowe spotkanie POKOLEŃ

W dniu 28 maja jak zwykle w ostatni piątek miesiąca członkowie gorzowskich Pokoleń

zebrali się tym razem na ulicy Łokietka i przeszli do nowej siedziby.

Przewodniczący Roman Bukartyk przywitał licznie przybyłych i przedstawił ocenę aktualnej sytuacji społeczno- politycznej w regionie a szczególnie w Gorzowie, w tym głównie na lewicy. Jak dotychczas brak jest porozumienia co do tego, czy SLD wystawi swojego reprezentanta na urząd Prezydenta Miasta i czy nim będzie Tadeusz Jędrzejczak, który w tej sprawie na razie nie podjął jeszcze decyzji. Wywiązała się dyskusja wokół tego kto ma ewentualnie jakie szanse w najbliższych wyborach z poszczególnych partii. Oczywistym jest,że Pokolenia poprą najlepszego kandydata lewicowego. Dyskutowano też o wynaturzeniach i negatywnej roli Kościoła w życiu publicznym i angażowaniu się w sprawy polityczne państwa oraz sięganie do państwowej kasy a także o tym jaką rolę odegra on w najbliższych wyborach.

Jeden z kolegów poinformował, że jego zdaniem Jarosław Kaczyński był prawdziwym patriotą i ceni go za to.Wywołało to dość długą polemikę i ożywioną dyskusję przeciwników tego poglądu.

Zabierając głos Emilian Popławski – Przewodniczący Rady Wojewódzkiej Unii Pracy, przedstawił informacje o odbytym 15 maja w Warszawie XIV Kongresie Unii Upracy, na którym podjęto szereg uchwał tj.:

  • w sprawie  przekazania gminom gruntów należących do Agencji Nieruchomości Rolnych,
  • "Przedszkole dla każdego dziecka”,
  • w sprawie wycofania polskich żołnierzy z Afganistanu,
  • w sprawie wyborów Prezydenta RP.

Unia Pracy w zbliżających się wyborach Prezydenta RP -  udzieliła poparcia - Grzegorzowi Napieralskiemu.

Na zakończenie - po dalszej dyskusji - Roman Bukartyk omówił sprawy organizacyjne i zaprosił na kolejne spotkanie za miesiąc.

Poniżej zdjęcia z zebrania już w nowej siedzibie.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Spotkanie POKOLEŃ w nowej siedzibie
Od lewej: Józef Matuszek - skarbnik i radny Roman Bukartyk - przewodniczący

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Widok sali obrad

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Podczas spotkania

 

2010-04-26   |    Żegnała Go cała Polska

Gdy Romek Bukartyk zatelefonował z pytaniem, czy nie pojechałbym na pogrzeb Jurka Szmajdzińskiego, jako reprezentant gorzowskich Pokoleń, nie zastanawiałem się ani chwili.

Uznałem to za wielki zaszczyt, że w imieniu wszystkich Koleżanek i Kolegów ze Stowarzyszenia będę mógł uczestniczyć w pożegnaniu naszego Przyjaciela, którego tak niedawno mieliśmy okazję gościć w Gorzowie.  Mogliśmy się przy tej okazji przekonać, że Jurek, a teraz już Jerzy Szmajdziński – kandydat polskiej lewicy w wyborach na prezydenta Rzeczypospolitej, był jak zawsze uśmiechnięty, wyluzowany, pełen spokoju w obliczu tak wielkiego wyzwania. I oczywiście skromny, bez zadęcia, pozerstwa, czyli jednak tak jak zawsze  zwyczajny, normalny Jurek. Miałem swoje osobiste powody żeby pojechać na ten pogrzeb; bo Jurka znałem od ponad trzydziestu lat. Poznaliśmy się na jakimś ZSMP-owskim obozie szkoleniowym w Zaklikowie, kiedy Jurek, tak jak i ja był pracownikiem tej organizacji we Wrocławiu. Nasza znajomość nigdy nie przerodziła się w jakąś bliską zażyłość, tym bardziej, że Jurek przeszedł do pracy w Zarządzie Głównym, został szefem ZSMP i nie mieliśmy już po prostu możliwości by spotykać się przy takich okazjach jak wówczas w Zaklikowie. Po wielu latach na okolicznościowej imprezie lewicowych działaczy w Śródborowie był również Jurek, zachowujący się tak samo jak dawniej, z młodzieżową bezpośredniością, serdeczny, przyjacielski, po prostu dobry, prawdziwy kolega. I jeszcze jedno spotkanie, na gorzowskiej Słowiance. Podczas, któregoś z kolejnych pobytów w Gorzowie, Jurek  trafił na nasz reprezentacyjny obiekt, a ja miałem zaszczyt Go po nim oprowadzić.  Jurek nie krył swojego zachwytu nad naszym basenem, co dla mnie, prawdziwie zakochanego w Słowiance było prawdziwym miodem na serce.

Teraz po najtragiczniejszych wydarzeniach w najnowszej historii Polski wyruszam do dalekiej Warszawy by pożegnać Jurka. Zbieramy się pod Qubusem. Zdziwiła mnie nieobecność Ewy Mazur, która także miała reprezentować nasze Stowarzyszenie na pogrzebie. Zdziwiłem się bo przecież Ewa nigdy nie nawala. Jak się później okazało nawalili organizatorzy, którzy nie raczyli zawiadomić Ewy o zmianie godziny wyjazdu.

W Skwierzynie dosiadamy się do autobusu lubuskiej delegacji. Jest nas około sześćdziesiąt osób. Są działacze SLD i innych lewicowych organizacji z Zielonej Góry, Żar, Sulechowa, Międzyrzecza, Rzepina i nasza sześcioosobowa grupka z Gorzowa. Zwraca uwagę obecność młodzieży.
Ale są i weterani, a wśród nich byli parlamentarzyści Zbyszko Piwoński, prof. Tadeusz Biliński, czy Franciszek Wołowicz. Jadą by oddać hołd swojemu koledze z ław parlamentarnych. W autobusie panuje powaga i zaduma, nie ma jak to zwykle przy okazji zbiorowych wyjazdów żartów i  śmiechów.  Droga dłuży się coraz bardziej, po  szybkim przelocie autostradą, stukilometrowy  odcinek od Strykowa do Warszawy pokonujemy w czasie ponad czterech godzin. Ot, polskie drogi. Niestety przez to nie dojeżdżamy na czas i tracimy możliwość bezpośredniego uczestnictwa we mszy w katedrze polowej Wojska Polskiego celebrowanej przez arcybiskupa Leszka Sławoja Głodzia, który w pięknej, bardzo osobistej homilii wspominał czas, w którym razem ze zmarłym pełnili ważne funkcje w polskiej armii, wspólne, często niebezpieczne wyjazdy do polskich kontygentów wojskowych. Z jego wystąpienia jasno można było odczytać wielką i autentyczną sympatię dla naszego Jurka, żal po wielkiej stracie, jaką poniosła z jego śmiercią  nie tylko polska lewica, ale cała Polska.

Później przenosimy się do historycznego Wilanowa, gdzie zaplanowano główne uroczystości pogrzebowe. Niewielki cmentarz pękał w szwach. Jerzego Szmajdzińskiego przyjechała pożegnać cała Polska, bo też cała Polska Jurka znała i kochała. Byli obecni prezydenci Wojciech Jaruzelski i Aleksander Kwaśniewski, premierzy Tadeusz Mazowiecki i Leszek Miler, dawni i obecni przywódcy lewicy. Może nie wszystkich zauważyłem, bo tłok był niemożebny, ale widziałem reprezentantów innych obozów politycznych, ludzi sportu i kultury. Było kilka tysięcy ludzi. Byli także reprezentanci władz województwa lubuskiego – Wicemarszałek Wontor, miasta Zielona Góra – Wiceprezydent Dariusz Lesicki.

W powadze i skupieniu uczestniczyliśmy w ceremonii pogrzebowej, z uwagą słuchaliśmy pożegnalnych przemówień Grzegorza Napieralskiego występującego w imieniu SLD i Jana Haładaja, który żegnał Jurka jako szefa Pokoleń. Wzruszające przemówienie wygłosił Aleksander Kwaśniewski, który chyba najlepiej oddał uczucia zebranych. Salwa honorowa, po której  urna z prochami Jurka przy głuchych uderzeniach wojskowego werbla została złożona w rodzinnym grobowcu, który szybko został pokryty morzem wieńców i wiązanek. Dopiero po dłuższym czasie można było dotrzeć do mogiły by w chwili zadumy wspomnieć tragicznie zmarłego naszego Przyjaciela, oddać się refleksjom i smutnym myślom.

Uczestnictwo w pogrzebie Jurka Szmajdzińskiego było dla mnie wielkim przeżyciem duchowym, wyraźnie czułem jedność łączącą  wszystkich obecnych na cmentarzu, a przez udział w tej ceremonii chciałem wyrazić swój szacunek  nie tylko dla Jurka, ale dla wszystkich ofiar smoleńskiej tragedii.

W godzinę po zakończeniu ceremonii, na cmentarzu kręciły się już tylko pojedyncze osoby. Ludzie wrócili do swych codziennych zajęć, życie przecież musi trwać, choć koło nas zrobiło się jakby bardziej pusto. Ale pamięć pozostaje, obraz uśmiechniętego Jurka pozostanie przed naszymi oczami.

Choć żałoba narodowa oficjalnie skończyła się w niedzielę o północy to przekonałem się, że żałoba w sercach Polaków trwa nadal. Świadczą o tym narodowe flagi okryte kirem nadal bardzo licznie wywieszone na naszych domach, w  oknach naszych mieszkań. To rzuca się bardzo wyraźnie w oczy.

Śmierć Jurka, Izabeli Jarugi Nowackiej, Jolanty Szymanek Deresz to wielki dramat całej formacji ideowej. Odeszli najwybitniejsi liderzy lewicy,  odeszli najbardziej wyraziści, cieszący się największym uznaniem i szacunkiem społecznym działacze. Niewątpliwie spotęguje to problemy z jakimi zmaga się polska lewica, i nie chodzi tu przecież tylko o wyłonienie nowego kandydata SLD w wyborach prezydenckich .

O tym, że nie tylko mnie trapiły tego rodzaju myśli świadczyła żywa dyskusja na pokładzie autobusu wiozącego na do domów. Wszyscy poczuliśmy, że osierocona tą straszliwą katastrofą polska lewica stanęła w obliczu nowych problemów i trudności. Dlatego konieczna jest pogłębiona refleksja nad stanem polskiej lewicy, szeroka dyskusja wewnętrzna służąca wypracowaniu dalszej drogi po to by sprostać wyzwaniom współczesności. Myślę, że takie jest zobowiązanie dla nas wszystkich wynikające ze śmierci Jurka, Joli i Izabeli.

 

 

Jerzy Kułaczkowski

 

Gorzów Wlkp. 21 kwietnia 2010 roku.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Jerzy Szmajdziński - Wicemarszałek Sejmu RP

 

2010-04-12   |    Kondolencje dla rodzin katastrofy

Z wielkim bólem i smutkiem oraz w poczuciu niepowetowanej straty przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej Polski Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii oraz wielu innych osób życia społecznego i publicznego w tym również  naszego Kolegi
Jerzego Szmajdzińskiego, Wicemarszałka Sejmu RP, Wiceprzewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Przewodniczącego Zarządu Krajowego Stowarzyszenia „Pokolenia”. Jeszcze nie tak dawno, bo 26 lutego br. mieliśmy zaszczyt spotkać się z nim podczas jego wizyty w naszym mieście Gorzowie Wlkp, gdzie z taką troską wypowiadał się o naszym Państwie i jego problemach.

Żegnamy Kolegę, z którego odejściem trudno nam jest się pogodzić.

Okrutne zrządzenie losu zabrało nam prawego i dobrego człowieka, wybitnego przedstawiciela polskiej lewicy, który swą drogą dobrze zasłużył się Polsce. Wstrząśnięci do głębi rozmiarami tej tragedii oddajemy hołd wszystkim ofiarom. Składamy najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia Rodzinom
i Bliskim. Łączymy się z nimi w bólu i cierpieniu.

Cześć Ich pamięci.

 

Członkowie Lubuskiego Oddziału Stowarzyszenia „Pokolenia”

Gorzów Wlkp., 12 kwietnia 2010 r.


2010-01-30   |    Poparcie dla Jerzego Szmajdzińskiego - kandydata Lewicy na Prezydenta RP

STANOWISKO

LUBUSKIEGO ZARZĄDU WOJEWÓDZKIEGO

STOWARZYSZENIA „POKOLENIA”

 

 

         Lubuski Zarząd Wojewódzki Stowarzyszenia „Pokolenia” na zebraniu w dniu 29 stycznia 2010 r. podjął stanowisko wyrażając pełne poparcie dla kandydatury Kolegi Jerzego Szmajdzińskiego na Prezydenta RP.

 Jerzy Szmajdziński jest postacią cenioną nie tylko w kręgach politycznych. Prezentuje się jako osoba opanowana, o jasno sprecyzowanych poglądach i celach. Polityk ten potrafi zawierać rozsądne kompromisy i trzeźwo oceniać sytuację. Posiada ogromne doświadczenie polityczne, ponadto cechuje go stałość przekonań, co z pewnością sprawia, iż jest on w obecnej sytuacji najlepszym kandydatem Lewicy na stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Naszym zdaniem jest jednym z niewielu polityków, który potrafi łączyć, a nie dzielić.

                                                                      

                                        Lubuski Zarząd Wojewódzki

                                          Stowarzyszenia „Pokolenia”

 

 

 

Gorzów Wlkp., dn. 29 stycznia 2010 r.


2009-09-28   |    90-lecie urodzin Franciszka Kujawskiego - pioniera Gorzowa Wlkp.

Szanowni Czytelnicy, Sympatycy, Koleżanki i Koledzy,  Przyjaciele,

przedstawiamy biografię wybitnego mieszkańca Gorzowa Wlkp., pioniera Gorzowa Wlkp., znamienitego działacza, społecznika i budowniczego miasta. Dla wielu Franciszek Kujawski to legenda Gorzowa Wlkp. i województwa. Wielu ludzi zawdzięcza Jubilatowi swoją dzisiejszą pozycję zawodową i społeczną. Potrafił wokół siebie skupić ludzi, których nauczył kierowania firmami, zarządzać w administracji publicznej i służyć społeczności. Jesteśmy przekonani, że prezentacja Jubilata pozwoli uzmysłowić sobie ogrom czasu i zmian jakie w tym czasie się zdarzyły, wspomnieć wspaniałe chwile wspólnie spędzone i trud jaki został włożony w osiągnięcie założonych celów.

Życzymy - naszemu Jubilatowi - z tej okazji dużo zdrowia, satysfakcji i radości życia.

Lubuski Zarząd Wojewódzki Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Franciszek Kujawski - nasz Jubilat
90-lecie urodzin gorzowskiego pioniera

 

Pliki do pobrania:


2009-08-29   |    Zebranie POKOLEŃ w sierpniu 2009

W siedzibie Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA, pod przewodnictwem radnego Romana BUKARTYKA - przewodniczącego LZW Stowarzyszenia POKOLENIA, odbyło się w dniu 28 sierpnia 2009 roku comiesięczne spotkanie członków Stowarzyszenia. Podczas spotkania przewodniczący Roman Bukartyk przedstawił informację z działania w Radzie Miejskiej Gorzowa Wlkp. a następnie rozpoczęła się dyskusja dotycząca małej skuteczności działań lewicy w mieście i województwie, lekceważącego stosunku rządu do Obywateli, nierozwiązanych problemów ze służbą zdrowia w lubuskiem, wzrostu bezrobocia i kryzysu gospodarczego. Podkreślano, że Obywatele są traktowani jako balast, który przeszkadza rządzić krajem. Krytycznie odniesiono się do złego systemu w zakresie polityki społecznej i nieudanych reform oświatowych.  

Zdjęcia do obejrzenia są zamieszczone w galerii.


2009-06-09   |    Podziękowanie dla Wyborców

Składamy wyrazy podziękowania dla członków i sympatyków POKOLEŃ oraz wszystkich Wyborców, którzy wsparli kandydatów do Parlamentu Europejskiego będących członkami Stowarzyszenia POKOLENIA. Za tę mądrość jesteśmy wdzięczni, gdyż lewica ma swoje miejsce nie tylko w kraju, ale także w Parlamencie Europejskim. To własnie działacze lewicy walczą o lepsze życie Polaków i skuteczniejszą szansę rozwoju. Inne ugrupowania polityczne pociąga tylko blichtr gabinetów i załatwianie własnych interesów. Mamy tego przykłady rządzenia nie tak dawno przez PiS a obecnie przez Platformę Obywatelską. Jeszcze raz wszystkim dziękujemy!

 


2009-05-10   |    Emilian Popławski - kandydat do PE - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy

W spotkaniu POKOLEŃ z okazji 01 Maja 2009 r. udział wziął Emilian Popławski - nadydat do Parlamentu Europejskiego. Spotkanie prowadził Roman Bukartyk - przewodniczący Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia Pokolenia.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Z lewej: Emilian Popławski - kandydat do PE - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy
Spotkanie prowadził: (w środku) Roman Bukartyk - przewodniczący Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA a obok niego Ewa Maru - skretarz LZW Stowarzyszenia POKOLENIA

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Spotkanie 1 majowe na Placu Grunwaldzkim w Gorzowie Wlkp.

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Przemawia Roman Bukartyk

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Uczestnicy spotkania składają wiązanki kwiatów

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Wiązankę składa Wnada Cieśla

 

2009-05-10   |    Emilian POPŁAWSKI - kandydat do PE na spotkaniu POKOLEŃ

W dniu 1 maja Stowarzyszenie Pokolenia z udziałem członków Lubuskiej Unii Pracy zorganizowało przemarsz i złożenie kwiatów pod Pomnikiem Zwycięstwa i Braterstwa Broni na Placu Grunwaldzkim w Gorzowie Wlkp. Zabierając głos przewodniczący Stowarzyszenia Roman Bukartyk przypomniał historię tego święta i przedstawił  dzisiejszą rolę obchodów -jako święta Pracy. Chwilą ciszy uczczono pamięć poległych za wolność i demokrację. 

Następnie odbyło się uroczyste spotkanie w siedzibie "Pokoleń". Zabierając głos przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy Emilian Popławski (kandydat do Parlamentu Europejskiego z listy SLD-UP  popierany przez Stowarzyszenie) podkreślił, iż obchodzone święto to dzień tych wszystkich ludzi, którzy swoją codzienną ciężką pracą tworzą rozwój całego świata, swojej ojczyzny a dziś również zjednoczonej Europy (zdjęcia - patrz Galeria).


2009-02-27   |    Spotkanie Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA

W dniu 27 lutego 2009 r. odbyło sie kolejne zebranie POKOLEŃ, które prowadził Roman Bukartyk - przewodniczący Lubuskiego Zarządu Stowarzyszenia POKOLENIA. Podczas tego spotkania Roman Bukartyk przedstawił informację z VI Krajowego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego w Warszawie. Uczestnicy spotkania dyskutowali o działaniach lewicy i jej udziale w wyborach do Parlamentu Europejskiego. W spotkaniu udział wziął Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy. Zdjęcia z tego spotkania są zamieszczone w galerii.


2009-02-27   |    Zebranie lutowe POKOLEŃ

Prezentujemy zdjęcia z zebrania Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk - przewodniczący POKOLEŃ - otwiera zebranie

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy - na zebraniu POKOLEŃ
Pierwszy z prawej

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Uczestnicy zebrania

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Zebranie POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Uczestnicy zebrania

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członkowie POKOLEŃ podczas zebrania

 

2008-10-30   |    Z pracy Radnych Miasta Gorzowa - członków POKOLEŃ

W bieżącej kadencji Rady Miasta Gorowa Wlkp. nasze Stowarzyszenia ma 3 radnych: Zbigniewa Żbikowskiego - przewodniczącego Klubu Lewicy, Pawła Leszczyńskiego - wiceprzewodniczącego Rady Miasta i Romana BUKARTYKA - przewodniczącego Komisji Spraw Społecznych.

Doszliśmy do wniosku, że będziemy na naszej stronie informować o niektórych ważnych działaniach Klubu Radnych Lewicy. Dziś przedstawiamy treść interpelacji złożonej przez Klub do Prezydenta miasta w sprawie sytuacji mieszkańców przy ul. Myśliborskiej zajmujących mieszkania socjalne, którym za zaległości w opłacaniu czynszu i energii wyłączono prąd.

Pliki do pobrania:


2008-10-15   |    VI Krajowe Walne Zebranie POKOLEŃ

W dniu 20 sierpnia 2008 r. odbyło się w Warszawie VI Krajowe Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Stowarzyszenia POKOLENIA. W obradach uczestniczyła delegacja Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. pod przewodnictwem radnego Romana BUKARTYKA.

W trakcie zebrania, po żywej merytorycznej dyskusji, wybrano nowe władze Stowarzyszenia, Zarząd Krajowy i Krajową Komisję Rewizyjną. Przewodniczącym Zarządu Krajowego został wybrany przy pełnej akceptacji delegatów na następną kadencję Jerzy SZMAJDZIŃSKI - wicemarszałek Sejmu RP. W skład Zarządu Krajowego wybrano ponownie Romana BUKARTYKA - przewodniczącego Lubuskiego Zarządu Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp.

Walne Zgromadzenie przyjęło pakiet uchwał m.in. o sytuacji społeczno politycznej w kraju, stanowisko Stowarzyszenia POKOLENIA oraz uchwałę dotyczącą zadań na nową kadencję.

Walne Zgromadzenie powołało Komisję Statutową w której składzie znalazł się nasz delegat mec. Henryk WIŚNIEWSKI. Komisja ta ma w terminie do 15 lutego 2009 r. opracować odpowiadający dzisiejszej rzeczywistości projekt statutu Stowarzyszenia, który zostanie uchwalony w drugiej części Zjazdu, który ma się odbyć w tym terminie.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk i Ewa Mazur na VI Walnym Zgromadzeniu

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Jerzy Szmajdziński podczas spotkania z delegacją Lubuskiego

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Delegacja Lubuskich POKOLEŃ

 

Pliki do pobrania:


2008-06-30   |    Informacja

W dniu 28 czerwca br. w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorzowie Wlkp. na zaproszenie Posła Jana Kochanowskiego odbyło się spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP, Wiceprzewodniczącym Rady Krajowej SLD Jerzym Szmajdzińskim.

W spotkaniu tym uczestniczyło wielu mieszkańców Miasta Gorzowa Wlkp., członków SLD i liczna grupa członków Stowarzyszenia „POKOLENIA”. Uczestnicy spotkania z zaniepokojeniem wypowiadali się na temat Lewicy i jej przyszłości oraz apelowali by Lewica jednoczyła się wobec zagrożenia w Polsce, umacnianiem się systemu dwupartyjnego tj. PO i PiS przy marginalizacji Lewicy. Ten trend musi być odwrócony. Wyrażano również opinię, że obecnie rządząca koalicja PO i PSL w zasadzie nie rozwiązuje żadnych istotnych problemów społecznych tak szumnie zapowiadanych w kampanii wyborczej do Parlamentu.

Braki miejsc w przedszkolach, nierealizowane inwestycje drogowe, brak odczuwalnej pomocy socjalnej dla najuboższych, nierozwiązane problemy z funkcjonowaniem służby zdrowia, niskie płace dla nauczycieli i innych grup społecznych to są problemy, które nadal czekają na rozwiązanie. A przecież miało być lepiej. To tylko niektóre kwestie, które były poruszane w trakcie tego spotkania.

 

   Wiceprzewodniczący LZW

Stowarzyszenia „POKOLENIA”

 

          Jan Kaczanowski


2008-05-21   |    9 Maja 2008

Tradycyjnie jak co roku w dniu 09 maja 2008 r. delegacja członków i sympatyków Stowarzyszenia POKOLENIA złożyła przed obeliskiem II Armii WP i Pomnikiem Pamięci na placu Grunwaldzkim w Gorzowie Wlkp. wiązanki kwiatów. Tym symbolicznym gestem uczciliśmy rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem i oddaliśmy hołd tym którzy za zwycięstwo oddali własne życie.

Po złożeniu kwiatów w siedzibie Stowarzyszenia odbyło się spotkanie poświęcone rocznicy.


2008-05-19   |    Spotkanie z okazji 09 Maja
Jak co roku i tym razem w dniu 09 maja przedstawiciele POKOLEŃ z radnym Romanem Bukartykiem - przewodniczącym LZW Stowarzyszenia POKOLENIA złożyli kwiaty na płycie II Armii Krajowej. W spotkaniu udział wziął także Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy.
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Delegacja POKOLEŃ z Romanem Bukartykiem i Ewą Mazur

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Po złożeniu kwiatów

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Przemawia Roman Bukartyk

 

2008-05-02   |    1 Maja - udział POKOLEŃ
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Pokoleniowcy na placu Grunwaldzkim
Od lewej Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy, Mirosława Winnicka - przewodnicząca Zarządu Miejskiego SLD w Gorzowie Wlkp. i pozostali uczestnicy

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Przed złożeniem wiązanek - przemawia radny Roman Bukartyk

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Delegacja POKOLEŃ na placu Grunwaldzkim

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Składanie kwiatów

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Chwila zadumy po złożeniu kwiatów

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Spotkanie 1 Majowe w siedzibie POKOLEŃ
Od prawej - radny Roman Bukartyk - przewodniczący LZW Stowarzyszenia POKOLENIA i Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Dyskusja podczas spotkania

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Wanda Cieśla - podczas spotkania 1 Majowego

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Dyskusja o ludziach pracy najemnej

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emilian Popławski i Roman Bukartyk podczas spotkania z okazji 1 Maja

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Uczestnicy spotkania

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Do zebranych przemawia Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy i składa życzenia

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Ewa Mazur - sekretarz Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA, dr Botwina i Jan Mokrzycki

 

2008-05-01   |    1 Maja - Święto Pracy

1 Maja, jak co roku w Gorzowie Wlkp., odbyło się spotkanie członków i sympatyków Stowarzyszenia POKOLENIA. Delegacja uczestników spotkania tradycyjnie złożyła wiązanki kwiatów na płycie przed Pomnikiem Pamięci i Braterstwa Broni na placu Grunwaldzkim oddając chołd tym wszystkim, którzy tworzyli ideę 1 Maja i poświęcili swoje życie walcząc o interesy i los ludzi pracy. Razem z nami kwiaty składali przedstawiciele SLD, Unii Pracy i Racji. Po raz pierwszy zdarzenie to filmowała TVP3 a wywiadu udzielili: radny Roman Bukartyk - przewodniczący LZW Stowarzyszenia Pokolenia i Mirosława Winnicka - przewodnicząca Zarządu Miejskiego SLD w Gorzowie Wlkp. Obecny był także Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Delegacja Lubuskich POKOLEŃ pod Pomnikiem Pamięci i Braterstwa Broni

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
radny Roman Bukartyk - przewodniczący LZW Stowarzyszenia POKOLENIA
Okolicznościowe przemówienie wygłasza Roman Bukartyk (pozostałe zdjęcia w galerii)

 

2008-04-27   |    Spotkanie Komitetu Organizacyjnego 11 Majówki

W Gorzowie Wlkp. odbyło się spotkanie Komitetu Organizacyjnego 11 Majówki organizowanej tradycyjnie w Lubniewicach. W spotkaniu uczestniczyli działacze Stowarzyszenia POKOLENIA LUBUSZAN z Zielonej Góry i Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. Dyskutowano nad formułą spotkań i ich treścią oraz zasięgiem. Spotkanie prowadziła inicjatorka Majówek przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego Ewa Bednarek

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Ewa Bednarek (druga od prawej) - podczas zebrania Komitetu Organizacyjnego
Pozostała część fotografii umieszczona jest w galerii

 

2008-04-27   |    Spotkanie Komitetu Organizacyjnego 11 Majówki
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Zebranie Komitetu

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Komitet Organizacyjny podczas obrad

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Zebranie Komitetu - drugi od prawej - radny Roman Bukartyk - przewodniczący LZW Stowarzyszenia Pokolenia

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Widok sali obrad

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Dyskusja podczas zebrania

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Władysław Kurdziel (pierwszy z lewej) i Edward Kraszewski

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Tadeusz Berdowski - były przewodniczący ZW ZSMP w Gorzowie Wlkp. podczas zebrania

 

2008-04-25   |    Kwietniowe spotkanie POKOLEŃ

25 kwietnia br. w siedzibie Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia Pokolenia w Gorzowie Wlkp. odbyło się comiesięczne spotkanie członków Stowarzyszenia poświęcone ocenie aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w naszym regionie i kraju. Omówiono także przygotowania do zbliżającego się Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego Stowarzyszenia, które odbędzie się w Warszawie w dniu 14 czerwca 2008 r.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Józef Matuszek (od lewej) - skarbnik LZW Stowarzyszenia Pokolenia z radnym Romanem Bukartykiem - przewodniczącym LZW Stowarzyszenia Pokolenia
Pozostałe zdjęcie umieszczone są w galerii

 

2008-04-25   |    Pokoleniowe spotkanie w kwietniu br.
Spotkanie członków Stowarzyszenia POKOLENIA, które odbyło się w ostatni piątek kwietnia
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Widok sali obrad

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Spotkanie członków POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Działacze POKOLEŃ

 

2008-01-29   |    Delegaci na Zgromadzenie Krajowe

         Delegaci na Zgromadzenie Krajowe:

Bukartyk Roman,   Król Czesława,  Wiśniewski Henryk, Zaborowski Tadeusz


2008-01-29   |    Walne Zgromadzenie Lubuskiego Stowarzyszenia POKOLENIA

W dniu 25.01.2008 r. odbyło się Walne Zgromadzenie Lubuskiego  Stowarzyszenia „POKOLENIA". Walne Zgromadzenie otworzył radny Rady Miasta Gorzowa Wlkp. Roman BUKARTYK - przewodniczący Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA. W Walnym Zgromadzeniu uczestniczył poseł na Sejm RP Jan Kochanowski, a obradom przewodniczył Jan Kaczanowski wieloletni działacz społeczno – polityczny i samorządowy. Dokonano wyboru władz Stowarzyszenia oraz delegatów na Zgromadzenie Krajowe.


2007-12-30   |    Spotkanie POKOLEŃ

W dniu 28 grudnia br. - tradycyjnie już - odbyło się spotkanie Lubuskiego Stowarzyszenia POKOLENIA, któremu przewodniczył Roman Bukartyk - przewodniczący Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA. Podczas spotkania omówiono problemy organizacyjne związane z przygotowaniem do zjazdu wojewódzkiego. Omówiono także najważniejsze problemy mijającego roku i wskazano na najważniejsze problemy w Nowym Roku 2008. Ponadto Roman Bukartyk złożył wszystkim życzenia noworoczne. W spotkaniu wziął udział także Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy, Mirosława Winnicka - przewodnicząca Rady Miejskiej SLD w Gorzowie Wlkp. i Paweł Leszczyński - wiceprzewodniczący Rady Miasta Gorzowa Wlkp.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Rozmowa przed rozpoczęciem spotkania
Od prawej: Władysław Kurdziel - wiceprzewodniczący LZW Stowarzyszenia POKOLENIA, Roman Bukartyk - przewodniczący LZW Stowarzyszenia POKOLENIA i Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy.

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Ewa Mazur - sekretarz LZW Stowarzyszenia POKOLENIA i Wanda Cieśla (w czerwonej bluzce)

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Uczestnicy spotkania POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Pokoleniowcy na spotkaniu

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emilian Popławski - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy składa życzenia członkom i sympatykom POKOLEŃ oraz ich rodzin
Od prawej: Władysław Kurdziel, Roman Bukartyk, Józef Matuszek - skarbnik LZW Stowarzyszenia POKOLENIA, Emilian Popławski (stoi)

 

2007-10-08   |    Stanowisko POKOLEŃ

Stanowisko Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. w sprawie udziału Stowarzyszenia w kampanii wyborczej i wyborach do parlamentu w dniu 21 października 2007 r.

Lubuska Wojewódzka Organizacja Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. w pełni popiera program wyborczy LiD. Uważamy, że program Lewicy i Demokratów jest alternatywą skutecznego działania dla POLSKI i POLAKÓW. Może on zatrzymać marsz Polski na prawo, może zagwarantować należne Jej miejsce w Europie i świecie, a zwykłym ludziom poprawić warunki życia i zapewnić normalny rozwój kraju.

Jeśli nie poprzemy lewicy to pozwolimy zepchnąć się w niebyt w codziennym życiu większości społeczeństwa. Dlatego popieramy program dający szansę istnienia i rozwoju nie tylko elitom.

 Wierzymy, że kandydaci LiD będą godnie reprezentować swoich wyborców.

Rekomendujemy na listę LiD w województwie lubuskim naszych członków. Apelujemy do naszych członków i sympatyków oraz wszystkich wyborców o udział w wyborach. Oddajcie swe głosy na listę nr 20. Nie obecni nie mają racji - każdy głos jest ważny. My wyborcy możemy i powinniśmy zdecydować o dalszych losach POLSKI.

W dniu 21 października br. spotykamy się przy urnach wyborczych.

Lubuska Organizacja Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp.

Gorzów Wlkp., 28.09.2007 r.


2007-10-08   |    Wrześniowe spotkanie POKOLEŃ
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Koleżeńskie spotkanie POKOLEŃ
Od lewej: Mieczysław Szopa, Emilian POPŁAWSKI, Józef Matuszek

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk - przewodniczący POKOLEŃ i Ewa Mazur - sekretarz POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emilian POPŁAWSKI (drugi od lewej) w otoczeniu Pokoleniowców

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Mirosława Winnicka w rozmowie z Romanem Bukartykiem

 

2007-09-28   |    Pokoleniowe spotkanie

W dniu 28 września br. w siedzibie Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. odbyło się spotkanie przedwyborcze członków i działaczy stowarzyszenia z liderem LiD w województwie lubuskim przewodniczącym Rady Wojewódzkiej SLD i kandydatami na posłów Janem KOCHANOWSKIM, Mirosławą WINNICKĄ i Emilianem POPŁAWSKIM - przewodniczącym Lubuskiej Unii Pracy. Jan Kochanowski szeroko zaprezentował program wyborczy LiD i listę kandydatów lubuskiego LiD do Sejmu i Senatu. Na liście wyborczej LiD w województwie lubuskim znalazło się 6-ciu członków Stowarzyszenia POKOLENIA. Po żywej i rzeczowej,  pełnej troski o dobro ludzi dyskusji, zebrani uchwalili stanowisko Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. i udzielili pełnego poparcia liście LiD oraz rekomendowali na listę członków stowarzyszenia ubiegających się o mandaty do Sejmu RP.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Jan Kochanowski - przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Emilian POPŁAWSKI - przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Mirosława Winnicka

 

2007-08-31   |    Stanowisko Lubuskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp.

Z pełną powagą wyrażamy głębokie zaniepokojenie rozwojem aktualnej sytuacji w Polsce. Stosowane metody sprawowania władzy przez Prawo i Sprawiedliwość przybliżają nas z każdym dniem do państwa autorytarnego. Dziś człowiek i jego sprawy praktycznie nie interesują rządzących. Warunki życia przeważającej części polskiego społeczeństwa pod rządami populistycznej prawicy są często poniżej minimum socjalnego, co urąga godności człowieka. Ostra, brutalna, niewybredna w słowach i czynach walka polityczna przeraża normalnych Polaków i budzi zaniepokojenie poza granicami kraju, zwłaszcza w Unii Europejskiej. Rozumiemy potrzebę samorozwiązania Sejmu w najbliższym czasie, ale uważamy też za konieczne ujawnienie całej prawdy o mechanizmach i metodach sprawowania władzy. Opowiadamy się za niezwłocznym powołaniem, w nowym parlamencie,  Komisji Śledczej, której zadaniem będzie wszechstronne, uczciwe i obiektywne zbadanie praktyk rządzenia w latach 2005-2007. Dotyczy to m.in. wyjaśnienia śmierci Barbary Blidy, dyspozycyjności sądów i prokuratur, wyjaśnienia tzw. przecieku CBA w sprawie odrolnienia gruntów. Niezbędne jest wyjaśnienie stosowania podsłuchów wobec różnych grup społecznych w Polsce. Apelujemy do wszystkich Polaków o masowy udział w wyborach do parlamentu. Tylko wyborca, jego rozum i odpowiedzialność mogą zmienić kształt życia publicznego i spowodować, aby przyszły parlament był rzeczywistym podmiotem w kreowaniu decyzji w Polsce.

Gorzów Wlkp. 31 sierpnia 2007 r.


2007-08-31   |    Spotkanie POKOLEŃ

W dniu dzisiejszym, jak zwykle, odbyło się spotkanie POKOLEŃ na którym omówiono aktualną sytuację polityczną w kraju. Podczas dyskusji wskazywano na łamanie konstytucji przez rządzących, na brak poszanowania wobec różnych grup społecznych, na gloryfikowanie symboli jednego kościoła. Uczestnicy spotkania z dezaprobatą wyrażali się o szerzącej się nienawiści i nietolerancji.


2007-08-31   |    Pokoleniowe spotkanie

Pokoleniowcy podczas dyskusji.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
radny Roman Bukartyk - przewodniczący LZW Stowarzyszenia POKOLENIA - prowadzi spotkanie

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Paweł Leszczyński - wiceprzewodniczący Rady Miasta Gorzowa Wlkp.

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członkowie POKOLEŃ podczas rozmów

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członkowie POKOLEŃ podczas spotkania

 

2007-07-31   |    750-lecie miasta Gorzowa Wlkp.

W Gorzowie Wlkp. trwają obchody 750-lecia miasta. W przygotowaniu tych obchodów aktywny udział wzięła grupa naszych członków i działaczy zwłaszcza radnych Rady Miasta. Na ostatniej sesji Rady Miasta prezydent m. Gorzowa Wlkp. Tadeusz Jędrzejczak i przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec wręczyli grupie naszych członków medal 750-lecia m. Gorzowa Wlkp.


2007-07-29   |    Spotkanie piątkowe POKOLEŃ

W ostatni piątek lipca odbyło się spotkanie POKOLEŃ poświęcone omówieniu aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w kraju. W bardzo żywej i krytycznej dyskusji z troską i odpowiedzialnością mówiono o tym co dzieje się w Polsce. Wyrażono obawy o przyszłość kraju i jego marginalizowanie m. in. przez rządzących.


2007-07-23   |    22 lipca 2007

Tradycyjnie, jak co roku, w dniu 22 lipca br. w rocznicę manifestu PKWN w siedzibie Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. odbyło się spotkanie członków Stowarzyszenia, którego celem było uczczenie tej doniosłej rocznicy. Mimo ulewnego deszczu delegacja Stowarzyszenia złożyła wiązanki kwiatów i zapaliła znicze pod pomnikiem Niepodległości i Braterstwa Broni na Placu Grunwaldzkim w Gorzowie Wlkp. oddając hołd tym, co budowali Polskę Ludową poświęcając jej wielką pracę a często i życie. W towarzyskiej części spotkaniadyskutowano o przeszłości i sprawach dnia dzisiejszego.


2007-07-16   |    Spotkanie z posłem Grzegorzem Napieralskim
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członek POKOLEŃ Mariusz Erdmann z kolegami

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Od lewej: Emilian Popławski, Bogusław Andrzejczak i Edward Fedko
Emilian Popławski - przewodniczący RW Unii Pracy, Bogusław Andrzejczak - radny Sejmiku, Edward Fedko - radny Sejmiku, przewodniczący Klubu SLD

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
poseł Grzegorz Napieralski i poseł Jan Kochanowski
Grzegorz Napieralski - Sekrtetarz Generalny SLD, Jan Kochanowski - przewodniczący RW SLD

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członkowie POKOLEŃ na spotkaniu z posłem Grzegorzem Napieralskim

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Pokoleniowcy na spotkaniu

 

2007-07-12   |    Spotkanie z posłem Grzegorzem Napieralskim - Sekretarzem Generalnym SLD

W miesiącu lipcu br. odbyło się w Gorzowie Wlkp. spotkanie z Sekretarzem Generalnym SLD posłem Grzegorzem Napieralskim. Spotkanie trwało kilka godzin i było poświęcone omówieniu aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w kraju. Uczestniczyła w nim około 30 osobowa grupa członków Stowarzyszenia POKOLENIA. Nasi członkowie aktywnie uczestniczyli w dyskusji i zadawali pytania posłowi Grzegorzowi Napieralskiemu. Taka forma kontaktu z ludźmi lewicy została wysoko oceniona.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członkowie POKOLEŃ: Paweł Leszczyński (od lewej) i Emilian Popławski
Paweł Leszczyński - wiceprzewodniczący Rady Miasta Gorzowa Wlkp., Emilian Popławski - przewodniczący Rady Wojewódzkiej Unii Pracy w lubuskiem

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Członkowie POKOLEŃ z radnym Romanem Bukartykiem podczas spotkania

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Od prawej: poseł Jan Kochanowski, poseł Grzegorz Napieralski, radna Mirosława Wninnicka - przewodnicząca RM SLD

 

2007-06-15   |    Lubniewickie spotkanie
Zdjęcia ze spotkań POKOLEŃ w Lubniewicach.
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Spotkanie przy piwie

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Dyskusje i wspomnienia

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk z członkami POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Pokoleniowe dyskusje

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Tadeusz Tomasik - były przewodniczący ZW ZSMP w Gorzowie Wlkp. podczas dyskusji

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
poseł Jan Kochanowski - przewodniczący RW SLD i członek POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Tadeusz Berdowski - były przewodniczący ZW ZSMP w Gorzowie Wlkp. w rozmowie z Józefem Dudziakiem

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Byli przewodniczący ZW ZSMP w dyskusji z Ryszardem Kajdanem

 

2007-06-15   |    Spotkanie w Lubniewicach

W dniu 12 czerwca 2007 r. w Lubniewicach odbyło się tradycyjne spotkanie i impreza plenerowa organizowana po raz dziesiąty przez środowisko ZSMP, Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp. Tegoroczne spotkanie było poświęcone pięćdziesiątej rocznicy powstania ZMS i ZMW. Spotkanie było wojewódzką imprezą obchodów tej rocznicy w lubuskiem. W spotkaniu uczestniczyło około 150 osób głównie działaczy ZSMP, ZMS i ZMW. W oficjalnej części spotkania oddano szacunek tym, którzy w latach 50-tych XX w. budowali obie organizacje na Ziemi Lubuskiej i byli motorem ich pozytywnego, pełnego inicjatyw i konkretnych  przedsięwzięć działania. Rezultaty ich działań do dziś służą regionowi, jego gospodarce i kulturze. W czasie spotkania zorganizowano loterię fantową z której dochód został przeznaczony na Fundusz Stypendialny POKOLEŃ i wzajemną pomoc koleżeńską znajdujących się w potrzebie byłych działaczy ruchu młodzieżowego. Przy ognisku wspominano tamte czasy. Śpiewy i tańce, jak również burzliwe dyskusje, poświęcone zwłaszcza problemom dnia dzisiejszego trwały do późnych godzin nocnych.

To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk - przewodniczący Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego (z lewej) w rozmowie z członkiem POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk (z lewej) i Ewa Mazur - sekretarz Lubuskiego Zarządu Wojewódzkiego

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Tadeusz Tomasik - dzieli tort

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
członkowie POKOLEŃ podczas rozmów koleżeńskich

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Radosne powitania członków POKOLEŃ

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Roman Bukartyk sprzedaje losy na loterii fantowej

 

2007-05-01   |    Święto Pracy - 1 Maja

W dniu 1 Maja 2007 r. delegacja Stowarzyszenia POKOLENIA, jak co roku, złożyła wiązanki kwiatów pod pomnikiem Braterstwa Broni na placu Grunwaldzkim i Cmentarzy Wojennym przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp. Tym symbolicznym aktem oddaliśmy hołd wszystkim tym, którzy tworzyli tradycję 1-go Maja i do dziś czczą to najwspanialsze w dziejach ludzkości święto. Z przykrością zauważamy brak zainteresowania, ze strony lewicy, obchodami tego pięknego święta. Po złożeniu kwiatów w siedzibie Stowarzyszenia odbyło się koleżeńskie spotkanie.


2007-05-01   |    1 Maja - Święto Pracy
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Delegacja POKOLEŃ składa wiązanki kwiatów

 
To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze To jest pomniejszone zdjęcie. Kliknij by je obejrzeć w docelowym rozmiarze
Delegacji przewodniczy Roman Bukartyk - przewodniczący Lubuskiego Zaarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia POKOLENIA w Gorzowie Wlkp.

 


- M enu -


Aktualności

Galeria

O stowarzyszeniu

Założenia programowe

Statut stowarzyszenia

Władze wojewódzkie

Koła wojewódzkie

Biuletyn

Umowy o współpracy

Uchwały, rezolucje, stanowiska

Ciekawe strony